Turystyka to biznes

Realistyczny optymizm

Stało się! Nareszcie! Po wielu latach turystyka w strukturach rządu wraca do resortu gospodarki i ma szansę na równie intensywne wsparcie ze strony administracji rządowej jak inne dziedziny życia gospodarczego w Polsce. Nie chodzi tu w pierwszej kolejności o dodatkowe fundusze, lecz o uporządkowanie kwestii prawnych i gromadzenie wiedzy o rynku turystycznym. Pozwoli to nie tylko na zwiększenie skuteczności działania , ale partnerskie funkcjonowanie administracji rządowej w zakresie turystyki w gospodarce.

Na rynku liczą się tylko Ci gracze, którzy dostarczają realne rozwiązania i niezbędne informacje. Przez ostatnie kilka lat dużo się zmieniło w tym zakresie. Z kręgu administracji rządowej w tych zmianach wiódł prym własnie resort rozwoju z podległymi jednostkami. Nawet Ministerstwo Infrastruktury wraz z podległą Grupą PKP uczestniczyło w projektach typu GovTech, bo problemów do rozwiązania jest wiele, ale jeszcze więcej jest sposobów do dochodzenia do właściwych rozwiązań.

Otwarcie się na nowe rozwiązania oraz dalekowzroczna strategia nastawiona na interdyscyplinarne współdziałanie wewnątrz administracji rządowej oraz w równej mierze poza nią są wymogiem sine qua non by urealnić ten dzisiejszy optymizm wynikający z „przeprowadzki”.

Strategia Smart Tourism

Dlaczego jest to teraz takie ważne? Z jednej strony gospodarka turystyczna to przede wszystkim poziom lokalny i wysoki stopień rozproszenia i podziału na podgrupy różnych aktywności. Do tego dochodzą aktywności gospodarcze okołoturystyczne, które wspierają lub uzupełniają działalność stricte turystyczną. Z drugiej strony wiele działań podejmowanych zarówno na poziomie rządowym, jak i regionalnym realnie oddziałuje na gospodarkę turystyczną. Dla przykładu można przytoczyć Lokalne Grupy Działania oraz Lokalne Grupy Rybackie, a z ostatniego okresu wprowadzenie Wód Polskich. To wszystko ostatecznie wpływa nie tylko na złożoność funkcjonowania gospodarki turystycznej, ale przede wszystkim  na jej wrażliwość na czynniki zewnętrzne. Jednym z nich są cykliczne załamania w koniunkturze światowej, którego kolejna fala po 2008 roku zbliża się nieubłaganie.

Zatem w trosce o liczne podmioty funkcjonujące na rynku, które realnie tworzą miejsca pracy na poziomie lokalnym i ich dalszy rozwój niezbędna jest strategia oparta o 4 obszary:

  • ucyfrowienie – zbieranie i analiza danych,
  • dostępność komunikacyjna i architektoniczna,
  • kreatywność,
  • rozwój zrównoważony. 

Dane powinny być podstawą jakiegokolwiek działania w XXI wieku. Ich gromadzeniu i analizie powinno towarzyszyć przede wszystkim podejście holistyczne, wynikające z interdyscyplinarności turystyki. Zastosowanie Big Data w turystyce na poziomie rządowym pozwoli na bieżące monitorowanie m.in. rynku pracy w turystyce, który realnie oddziałuje nie tylko na bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstw turystycznych, ale w konsekwencji na customer experience i opinie nt. jakości usług w turystyce > opnie o destynacjach turystycznych > opinie o Polsce.

Dostępność komunikacyjna i architektoniczna to zwiększenie liczby destynacji oraz atrakcji turystycznych dla dotychczasowych oraz nowych grup odbiorców. To także sposób na możliwość zarządzania m.in. zjawiskiem over tourism`u poprzez przekierowywanie części ruchu turystycznego w nowe miejsca.

Wszystko już było? Z pewnością nie! Polska ma na koncie liczne technologiczne start-upy, które zawojowały świat, ale w świecie analogowym, gdzie wciąż liczy się odkrywanie rzeczywistości wszystkimi zmysłami mamy dużo do zrobienia. Najlepszym przykładem niech będzie liczba i struktura parków tematycznych w Polsce. To tylko jeden z przykładów, gdzie kreatywność to po prostu sposób na nowy biznes, nie tylko w skali makro, ale także w skali lokalnych atrakcji.

Wszystko czego podejmujemy się w działalności turystycznej w swoich założeniach musi mieć wpisany pierwiastek odpowiedzialności. Najbardziej znanym jego przejawem jest planowanie przestrzenne, które wymaga odpowiedniego stymulowania  i współpracy wszystkich interesariuszy by mogło destynacje turystyczne nie były tylko „super novą”, ale przyciągały blaskiem wiele pokoleń turystów i zapewniały mieszkańcom możliwość tworzenia autentycznego klimatu miejsca, który tak bardzo turyści poszukują.

To nie problem, tylko wyzwanie

Turystyka jest bardzo wdzięczną dziedziną, gdyż tworzą ją ludzie z ludźmi dla ludzi. Ponadto bezwzględnie wpływa na patriotyzm lokalny i przywiązanie  Dotychczasowe jej losy na poziomie rządowym doprowadziły do rozdźwięku pomiędzy rzeczywistą turystyką (poziom lokalny) a polityką turystyczną.

Turystyki nie należy się bać. Jednakże wymaga ona ludzi z wizją, zdeterminowanych i nastawionych na ciężką codzienną pracę… z ludźmi. To nie problem, tylko wyzwanie możliwe do realizacji, przy założeniu, że tworzymy rzeczywistość gospodarczą dla konkretnych ludzi, a nie do szuflady.